Firmy budowlane w Polsce 2026-2031 – raport
- wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
- Dział: Najnowsze
Trzystu największych graczy kontroluje już dwie trzecie segmentu średnich i dużych firm budowlanych w Polsce. Mimo wolniejszego startu inwestycji w 2025 r., branżowi liderzy zwiększyli przychody o 6%, osiągając rekordowy poziom 166 mld zł, wynika z raportu firmy badawczej Spectis zatytułowanego „Firmy budowlane w Polsce 2026‑2031”…
Biorąc pod uwagę kryterium przychodowe, wejście na szeroką listę 300 największych firm budowlanych w Polsce zapewniało odnotowanie w 2024 r. przychodów na poziomie ponad 150 mln zł. Natomiast do wejścia na listę 100 największych podmiotów konieczne były już przychody w wysokości ponad 390 mln zł. Z kolei aby dostać się do grupy 50 największych firm budowlanych, należało osiągnąć w 2024 r. sprzedaż powyżej 640 mln zł. Co ciekawe, przychody na poziomie 1 mld zł nie gwarantują już miejsca w grupie 30 największych firm budowlanych w Polsce.
Perspektywy rynkowe dla grupy 300 wiodących wykonawców analitycy Spectis oceniają jako bardzo obiecujące. Jak wynika z prognoz przedstawionych w raporcie, średnioroczne tempo nominalnego wzrostu przychodów analizowanej grupy wyniesie w latach 2026-2031 około 7%.
Istotnymi czynnikami stymulującymi rozwój rynku wykonawstwa w najbliższych latach będą: przyspieszająca kontraktacja funduszy unijnych, coraz liczniej rozstrzygane duże przetargi drogowe, kolejowe i energetyczne, pierwsze przetargi na realizację kluczowych megainwestycji (m.in.: Port Polska, Koleje Dużych Prędkości, morskie farmy wiatrowe czy atom), a także wzrost nakładów na budowę infrastruktury obronnej. Dodatkowo, kontynuacja w 2026 r. cyklu obniżek stóp procentowych wzmocni drugi silnik inwestycyjny, czyli sektor prywatny.
Polscy budowlańcy wciąż stawiają na rynek krajowy. Ekspansja zagraniczna pozostaje domeną nielicznych – zaledwie co ósma firma z rankingu generuje istotne przychody poza Polską. W rezultacie, udział eksportu w przychodach 300 firm wyniósł w 2024 r. 8,8%, wobec rekordowo wysokich 9,7% w 2017 r. Głównym kierunkiem eksportowym pozostają Niemcy, a w dalszej kolejności również Czechy, Słowacja, Rumunia, kraje bałtyckie i Ukraina.
Pomimo przejściowych turbulencji, poziom rentowności największych firm budowlanych prezentuje się stabilnie. W 2024 r. wskaźnik rentowności netto w grupie 300 największych wykonawców wyniósł 4,6%, plasując się 1 punkt procentowy powyżej średniej z ostatniej dekady. Wstępne szacunki za 2025 r. wskazują na utrzymanie się poziomu rentowności na poziomie około 4,5%. Analitycy ostrzegają jednak, że utrzymanie tych wyników w kolejnych latach będzie coraz trudniejsze.
Istotnym czynnikiem chroniącym rentowność wykonawców była obserwowana w latach 2024-2025 stabilizacja cenowa na rynku materiałów budowlanych. Jak wynika z kalkulacji Spectis, uśredniona dynamika cen w kilkudziesięciu grupach materiałów budowlanych wyniosła w IV kw. 2025 r. równe 0,0% w ujęciu r/r. Ceny materiałów budowlanych przestały więc spadać i mogą to być ostatnie chwile „cenowego spokoju” przed spodziewanym odbiciem, które może uderzyć w marże obecnie wycenianych kontraktów. Natomiast skala przyszłego odbicia cenowego, poza obiektywnymi czynnikami o charakterze kosztowym, zależeć będzie także od siły i długości trwania ożywienia w budownictwie.
Wraz z poprawą koniunktury w polskim budownictwie, ceny w coraz większym stopniu kształtowane będą przez czynniki o charakterze koniunkturalnym i mogą być znacząco oderwane od realnej bazy kosztowej. Szansą dla firm budowlanych na utrzymanie bezpiecznych marż na kontraktach jest wzrost cen ofertowych, czemu sprzyja rosnąca liczba przetargów.
Bartłomiej Sosna, Spectis