Tragedia na budowie w Szwecji
Dwóch Polaków pracujących na budowie elektrociepłowni w Hjorthagen (północny Sztokholm) zginęło we wtorek 4 listopada w wyniku tragicznego wypadku. Około 9 rano zawaliła się na nich 40-tonowa ściana. Mężczyźni w wieku 34 i 37 lat byli pracownikami krakowskiej firmy Remak Krak, która prowadziła w Szwecji prace jako podwykonawca szwedzkiego oddziału austriackiej firmy Andritz.
- Dział: Najnowsze
- Napisane przez Super User
- Skomentuj jako pierwszy!