Wypadek z udziałem maszyny
- wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
- Dział: Najnowsze
W poniedziałek na drodze ekspresowej S3 niedaleko Zielonej Góry z lawety spadła transportowana koparka. Szczęśliwie maszyna zsunęła się na prawo i „położyła” na boku na poboczu jezdni, stąd nie doszło do kolizji z innym pojazdem. Wydarzenie miało miejsce na remontowanym odcinku drogi.
Wezwana na miejsce wypadku policja przebadała kierowcę lawety pod kątem trzeźwości. Badanie alkomatem wykazało 0,7 promila. Być może dlatego właśnie maszyna nie została odpowiednio zabezpieczona na czas transportu.

W poniedziałek na drodze ekspresowej S3 niedaleko Zielonej Góry z lawety spadła transportowana koparka. Szczęśliwie maszyna zsunęła się na prawo i „położyła” na boku na poboczu jezdni, stąd nie doszło do kolizji z innym pojazdem. Wydarzenie miało miejsce na remontowanym odcinku drogi.
Wezwana na miejsce wypadku policja przebadała kierowcę lawety pod kątem trzeźwości. Badanie alkomatem wykazało 0,7 promila. Być może dlatego właśnie maszyna nie została odpowiednio zabezpieczona na czas transportu.
Z zeznań świadków zdarzenia wynika, że maszyna zsunęła się z lawety, a kierowca na początku nie był tego świadomy i jechał dalej ciągnąc maszynę za sobą. Prawdopodobnie w pojeździe pękła opona.
Kierowca stracił prawo jazdy (prawodopodobie na 3 lata), został też ukarany wysoką grzywną, a na tym nie koniec możliwych konsekwencji jego lekkomyślności. Szczęście, że ważąca 18 ton koparka spadła na prawo – po lewej stronie jezdnią poruszał się bowiem sznur pojazdów. Zsunięcie się maszyny na lewo musiałoby się zakończyć tragicznie.
(emzet)