Droga z plastikowych butelek
- wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
- Dział: Najnowsze
Z czego można zbudować drogę? Pomysłów jest wiele, a niektóre z nich są wręcz korzystne dla środowiska – jak na przykład projekt wzmocnienia asfaltowej nawierzchni tworzywem pozyskanym z plastikowych butelek. Brytyjski inżynier Toby McCartney opracował metodę wzbogacenia nawierzchni drobinkami plastiku pochodzącego z recyklingu. Dzięki temu nawierzchnia staje się o 60% mocniejsza niż konwencjonalna, dziesięć razy wydłuża się czas jej użytkowania bez potrzeby napraw.
Z czego można zbudować drogę? Pomysłów jest wiele, a niektóre z nich są wręcz korzystne dla środowiska – jak na przykład projekt wzmocnienia asfaltowej nawierzchni tworzywem pozyskanym z plastikowych butelek. Brytyjski inżynier Toby McCartney opracował metodę wzbogacenia nawierzchni drobinkami plastiku pochodzącego z recyklingu. Dzięki temu nawierzchnia staje się o 60% mocniejsza niż konwencjonalna, dziesięć razy wydłuża się czas jej użytkowania bez potrzeby napraw.
Pomysł wykorzystania starego plastiku do naprawiania nawierzchni spotykany jest w biedniejszych krajach – np. w Indiach czy Afryce, gdy w asfalcie pojawiają się dziury, często są po prostu wypełniane plastkowymi śmieciami, które są potem ugniatane. Taka metoda sprawdza się całkiem dobrze, nic dziwnego, że podchodząc do tematu bardziej naukowo, dało się otrzymać niezłe rezultaty.
Co ciekawe, na pomysł wykorzystaia butelek PET wpadli już 5 lat temu naukowcy z Politechniki Krakowskiej, a konkretnie z wydziału Chemii i Technologii Polimerów. Butelki rozdrabnia się na płatki i - po wymieszaniu ze specjalnym lepiszczem - sprasowuje. Powstałe w ten sposób płyty mogą mieć różną grubość i wielkość, są jednak bardzo odporne na warunki atmosferyczne, czynniki chemiczne czy też biologiczne. Co ciekawe, butelki nie muszą być wcześniej w żaden sposób przygotowywane. Mogą być brudne, mokre i z naklejkami – nie wpływa to na jakość uzyskanego materiału zwanego płytaą Izopet-R.
W Polsce udaje się poddać recyklingowi mniej niż połowę butelek typu PET, a ich zaleganie na wyspiskach jest ogromnym problemem. Tymczasem do wykonania takiej płyty o wymiarach metr na metr potrzeba 300 butelek.
Magdalena Ziemkiewicz