Bezpieczniej bez drabin

Jednym z tematów poruszanych podczas V Kongresu Infrastruktury było bezpieczeństwo. Prezes WARBUD SA Jerzy Werle przedstawił ideę projektu „Porozumienie dla bezpieczeństwa w budownictwie”, który tworzy 12 generalnych wykonawców. Przedsiębiorstwa te nie tylko propagują przestrzeganie zasad i norm, ale przede wszystkim wprowadzają je u siebie narzucając je także współpracującym firmom podwykonawczym.

Jednym z tematów poruszanych podczas V Kongresu Infrastruktury było bezpieczeństwo. Prezes WARBUD SA Jerzy Werle przedstawił ideę projektu „Porozumienie dla bezpieczeństwa w budownictwie”, który tworzy 12 generalnych wykonawców - Budimex, Erbud, Hochtief Polska, Karmar, Mostostal Warszawa, Mota-Engil Central Europe. Polimex-Mostostal, PORR Polska Infrastructure, Skanska, Strabag, Unibep i Warbud oraz firma Rembor General.
Przedsiębiorstwa te nie tylko propagują przestrzeganie zasad i norm, ale przede wszystkim wprowadzają je u siebie narzucając je także współpracującym firmom podwykonawczym.

Nadrzędnym celem porozumienia jest doprowadzenie do sytuacji idealnej czyli zera wypadków. Aby to osiągnąć, wyznaczono cele strategiczne i określono priorytetowe obszary, jak: wykwalifikowana siła robocza, szkolenia BHP, podwykonawcy, zarządzanie ryzykiem, kultura BHP. Na stronie Porozumienia (www.porozumieniedlabezpieczenstwa.pl) znaleźć można np. „Kwadranse BHP” - gotowe scenariusze 15-minutowych spotkań z pracownikami, które przeprowadzać można na początku dnia pracy. Te krótkie, treściwe mityngi mogą pomóc w zbudowaniu w zespole dobrej atmosfery, a co najważniejsze, sprowokować obecnych do zastanowienia się nad niebezpieczeństwami czyhającymi nawet na najbardziej nowoczesnej budowie.

A co mają do tego tytułowe drabiny? Zarząd WARBUD SA po przeanalizowaniu wypadków na swoich budowach doszedł do wniosku, że przyczyną największej ich liczby są drabiny. Od wniosku blisko już było do decyzji – wykluczamy drabiny! Zamiast nich wprowadzono inne środki transportu pionowego i problem przestał istnieć. Oczywiście nie jest to recepta na każdy rodzaj zagrożenia – trudno bowiem przestać prowadzić prace na wysokości nawet wiedząc, że są to najbardziej niebezpieczne z robót. Warto jednak być kreatywnym i przede wszystkim szukać sposobów na osiągnięcie celu – zero wypadków!

Magdalena Ziemkiewicz

Powrót na górę