A kiedy powstaną rowerostrady?

Być może niektórzy obawiają się, że niedługo wybudujemy już i zmodernizujemy wszystkie drogi i autostrady. I co wtedy? Pracy nie zabraknie. Ścieżek rowerowych mamy coraz więcej – z kostki, asfaltu, betonu, płyt chodnikowych. Ale może pora na budowę rowerowych autostrad czyli bezpiecznych i specjalnych dróg dla jednośladów? W końcu jest to eko-transport! Co ciekawe – pierwsza autostrada rowerowa powstała w roku...1900 w Kalifornii. Czym różni się rowerowa autostrada od ścieżki rowerowej? Jest przeznaczona tylko dla rowerów, bezpieczna, bo przebiega w pewnej odległości od drogi dla samochodów i chodnika lub zupełnie niezależnie, jest bezkolizyjna, dobrze oświetlona, odśnieżana.

Być może niektórzy obawiają się, że niedługo wybudujemy już i zmodernizujemy wszystkie drogi i autostrady. I co wtedy? Pracy nie zabraknie. Ścieżek rowerowych mamy coraz więcej – z kostki, asfaltu, betonu, płyt chodnikowych. Ale może pora na budowę rowerowych autostrad czyli bezpiecznych i specjalnych dróg dla jednośladów? W końcu jest to eko-transport! Co ciekawe – pierwsza autostrada rowerowa powstała w roku...1900 w Kalifornii. Czym różni się rowerowa autostrada od ścieżki rowerowej? Jest przeznaczona tylko dla rowerów, bezpieczna, bo przebiega w pewnej odległości od drogi dla samochodów i chodnika lub zupełnie niezależnie, jest bezkolizyjna, dobrze oświetlona, odśnieżana.

Czy takie rowerowe drogi mają szanse powstać w Polsce? Na razie poznaliśmy ambitne plany Norwegii, która zamierza wydać na budowę sieci super-autostrad dla rowerów nawet miliard dolarów. Nie ma być to bowiem jedna czy dwie drogi, lecz od razu sieć rowerostrad łączących 10 największych miast. A w Norwegii przecież już dziś można wygodnie i bezpiecznie poruszać się na jednośladach. Rząd tego kraju liczy jednak, że dzięki nowym, jeszcze lepszym drogom rowerowym kolejni obywatele porzucą samochody na rzecz ekologicznego transportu. Budowę ścieżek ma zatem sfinansować państwo. Pytanie tylko, czy w norweskim klimacie naprawdę da się przekonać jeszcze więcej osób do poruszania się na rowerach w zimie. W Warszawie ścieżki są częściowo odśnieżane i tej zimy nawet dość uszęszczane. Ale co to za zima!
Magdalena Ziemkiewicz

Powrót na górę