Za co kara 17,5 tys zł?
- wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
- Dział: Najnowsze
Kiedy patrol ITD zatrzymał do kontroli tę ciężarówkę, już na pierwszy rzut oka było wiadomo, że coś jest z nią mocno nie tak. Na pewno mocno przeładowana – wskazywały na to spłaszczone koła i ugięta rama. Uszkodzone lampy, korozja ramy, wycieki płynów... Jak się okazało, pojazd o DMC 7,4 tony, ważył o 5 ton za dużo! I to wcale nie było największe z przewinień, jakie stwierdzili inspektorzy.

Kiedy patrol ITD zatrzymał do kontroli tę ciężarówkę, już na pierwszy rzut oka było wiadomo, że coś jest z nią mocno nie tak. Na pewno mocno przeładowana – wskazywały na to spłaszczone koła i ugięta rama. Uszkodzone lampy, korozja ramy, wycieki płynów... Jak się okazało, pojazd o DMC 7,4 tony, ważył o 5 ton za dużo! I to wcale nie było największe z przewinień, jakie stwierdzili inspektorzy.
Kierowca zdezelowanego Mercedesa T1, będący jednocześnie przedsiębiorcą, okazał do kontroli tylko prawo jazdy. Nigdy nie uzyskał uprawnień do wykonywania działalności w zakresie przewozu rzeczy. Nie ma ani aktualnych badań lekarskich, ani psychologicznych. Jak twierdził, nie wiedział, że do wykonywania usług transportu niezbędne jest posiadanie świadectwa kwalifikacji kierowcy. Nie używał tachografu (a nawet gdyby to robił, to i tak tachograf w jego ciężarówce nie miał ważnych badań technicznych).
Po podsumowaniu wszystkich wykroczeń inspektorzy wyliczyli łączną karę 17,5 tys zł, a pojazd został uznany za niezdolny do dalszej jazdy.