Staranował robotników drogowych
Plac budowy na jezdni, której nie zamknięto na czas prowadzenia prac, to miejsce bardzo niebezpieczne. Zdarza się, że nie pomagają jaskrawokolorowe słupki, barierki czy odblaskowe kamizelki. Ba, nawet migającej wielkiej strzałki można nie zauważyć... Tak było na trasie S-7 niedaleko Czosnowa. Ciężarówka wjechała w ekipę, a właściwie w pojazd, przed którym pracowali robotnicy. Dwaj z nich odnieśli obrażenia.
- Dział: Najnowsze
- Napisane przez Super User
- Skomentuj jako pierwszy!