Żuraw wieżowy upadł na jezdnię!
- wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
- Dział: Najnowsze
Katastrofa na budowie w centrum Seattle kosztowała życie czterech osób – w tym dwóch robotników budowlanych. Część żurawia wieżowego upadła na ruchliwą ulicę przygniatając trzy samochody. Podróżujący dwoma z nich zginęli na miejscu całkowicie zmiażdżeni ciężarem konstrukcji. Trzeci samochód został przecięty na pół, jednak cudem uratowała się z niego matka z 4-miesięczną córeczką.
Katastrofa na budowie w centrum Seattle kosztowała życie czterech osób – w tym dwóch robotników budowlanych. Część żurawia wieżowego upadła na ruchliwą ulicę przygniatając trzy samochody. Podróżujący dwoma z nich zginęli na miejscu całkowicie zmiażdżeni ciężarem konstrukcji. Trzeci samochód został przecięty na pół, jednak cudem uratowała się z niego matka z 4-miesięczną córeczką.
Ocalał także ojciec rodziny, który kierował autem. Nie ustalono jeszcze, jaka była przyczyna koszmarnego wypadku. Żuraw był w trakcie demontażu, na jezdnię spadła tylko jego część, druga osiadła na dachu budynku. Upadając konstrukcja uszkodziła także część elewacji nowo wybudowanego biurowca. Tego dnia (sobota, 27 kwietnia) w Seattle wiał bardzo silny wiatr. Ulicą Mercer przechodziło w czasie katastrofy wielu przechodniów, ilość ofiar mogła zatem być o wiele większa. Tego typu wypadki zdarzają się niezmiernie rzadko, władze zrobią jednak wszystko, by ustalić, co było jego przyczyną, by wykluczyć podobne tragedie w przyszłości.
Seattle to obecnie wielki plac budowy, na którym powstaje olbrzymia ilość biurowców i apartamentów. Pracuje tu więcej maszyn i sprzętu niż w jakimkolwiek innym mieście USA. (mz)